Włosy warte pozazdroszczenia

Artykuł sponsorowany
Udostępnij:
Piękne i zadbane włosy to marzenie każdej kobiety. Marzenie bardzo trudne do spełnienia - to,co powinno je upiększyć, zazwyczaj też niszczy. Kompromis między pielęgnacją a stylizacją jest możliwy, lecz wymaga planu działania, którego by się nie powstydził żaden strateg.

Wystylizowane, przestylizowane

Trendy w stylizacji zmieniają się bardzo dynamicznie, praktycznie co sezon, co daje nam cztery włosowe rewolucje w ciągu roku. Nawet jeśli nie zmieniamy drastycznie koloru włosów aż tyle razy, to regularna koloryzacja, prostowanie, kręcenie, suszenie bardzo kosmyki obciąża i osłabia. Każde poddanie włosów działaniu temperatury je niszczy ; istnieje cała gama kosmetyków termoochronnych, które (jak nazwa wskazuje) chronią pasma przed wysokimi temperaturami, lecz należy pamiętać, że ŻADEN kosmetyk nie zabezpieczy ich całkowicie (szczególnie jeśli nastawimy prostownicę na 220 stopni). Kobiety mają świadomość, że regularna stylizacja niszczy ich włosy, lecz nie potrafią z niej zrezygnować. Nic dziwnego ; fryzura to jeden z elementów naszego wizerunku, warunkuje dobre samopoczucie.

Zdrowe, czy ładne?

Dylemat między zachowaniem ładnego wyglądu a zdrowia jest stałym, powtarzalnym problemem wszystkich przedstawicielek płci pięknej, obojętnie czy kwestia dotyczy stroju, butów na obcasie lub bez niego, czy ułożenia fryzury. Nie pofarbowane włosy zazwyczaj są nijakie, pofarbowane - zniszczone. Nie utrwalone lakierem nie przetrzymają dwóch godzin ułożenia, utrwalone- są sztywne i łamliwe. Kompromis jest możliwy, lecz wymaga ułożenia planu. Przemyśl zatem:

● czy musisz regularnie kręcić/prostować włosy? Może ich naturalny skręt jest ładniejszy? Pomyśl nad np. twarzowym upięciem a gorące lokówki zostaw na specjalne okazje. Warto też zadbać, aby urządzenia miały ceramiczne płytki, nie metalowe.
● kolor farby do włosów - im bardziej intensywny, tym częściej trzeba powtarzać koloryzację. Kolory stonowane mniej się wypłukują. Należy pamiętać, że jasne blondy palą nasze włosy, więc niekoniecznie warto się na nie nastawiać.
● produkty do stylizacji - zrezygnuj z pianek do włosów, które są wybitnie szkodliwe dla struktury pasm, lakier jest bardziej bezpieczny. Obecnie, istnieje już cała gama produktów utrwalających tak zwanej nowej generacji, nie mamy do wyboru tylko dwóch powyższych. Radzimy zapoznać się z ofertą sklepu http://sklep.hairlook.pl/, który posiada szeroki asortyment nieszkodliwych, a dobrych kosmetyków utrwalających.
● suszenie - lepiej myć włosy wieczorem i pozwolić im naturalnie wyschnąć, niż rano męczyć je suszarką. Wieczorem mamy także czas na trzymanie odżywki lub maski, na co rankiem nie można sobie pozwolić. Jeśli suszarka jest Ci niezbędna, wybierz tę z zimnym nawiewem.
● gumki do włosów - wybieraj tylko te bez metalowych łączeń, bo takowe wyrywają włosy
● narzędzia do czesania - wyrzuć grzebień do tapirowania, lata 80 już się skończyły. Warto pomyśleć o grzebieniu z szerokim rozstawem zębów lub szczotce z naturalnego włosia lub kultowej Tangle Teezer. Trzeba oszczędzić im szarpania.

Lepsze wrogiem dobrego

Po analizie swoich preferencji i organizacji dnia, można zastanowić się nad doborem kosmetyków, które łączą funkcje pielęgnacyjne i stylizujące. Przykładem takich produktów są olejki do włosów nowej generacji, które oprócz odżywienia i ochrony, wygładzają pasma niczym prostownica. Ponad to, nadają im lustrzany blask. Należy pamiętać o zachowaniu zdrowego rozsądku w doborze kosmetyków. Więcej wcale nie znaczy lepiej. Lepiej postawić na jeden dobry kosmetyk, odpowiadający bieżącym potrzebom naszych włosów, niż pół- środki, które zamiast pomóc - obciążą pasma.

Artykuł powstał pod skrzydłami agencji High Interactivity

Dodaj ogłoszenie