MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Leszno: Niedźwiedzice pojadą do Niemiec

Daniel Andruszkiewicz
Pracownicy zieleni miejskiej przygotowują nowe woliery, do których przeniosą ptaki
Pracownicy zieleni miejskiej przygotowują nowe woliery, do których przeniosą ptaki FOT. DANIEL ANDRUSZKIEWICZ
Najprawdopodobniej pod koniec maja obie niedźwiedzice mieszkające w minizoo w Lesznie zostaną przewiezione do Niemiec. Zajmie się nimi organizacja Vier Pfoten (Cztery Łapy), która prowadzi azyl dla zwierząt trzymanych w niewoli.

Taką decyzję władz wymusiły w pewnym stopniu zabiegi organizacji ekologicznych, których działacze twierdzą, że zwierzęta nie mają w Lesznie odpowiednich warunków. Tym samym zmieni się również przeznaczenie całego parku 1000- Lecia, który ma być dla mieszkańców oazą spokoju oraz miejscem rekreacji i wypoczynku.

Początek konfliktu władz miasta z ekologami sięga 2009 roku. Wtedy stowarzyszenie „Klub Gaja” wysłało do ministra środowiska wniosek o natychmiastowe cofnięcie decyzji zezwalającej na prowadzenie leszczyńskiego ogrodu zoologicznego. Działacze twierdzili, że niedźwiedzie są tam trzymane w skrajnych warunkach, mają zbyt mało miejsca, przez co cierpią. Po kilku kontrolach poznańskich inspektorów regionalnej dyrekcji ochrony środowiska wydano szereg zaleceń i zobowiązano urzędników do opracowania koncepcji funkcjonowania zwierzyńca. Do dnia dzisiejszego nie ma jednak ani nakazu zamknięcia zoo, ani też konieczności przeniesienia zwierząt.

– Spełniamy wszystkie warunki, które są określone w przepisach i nadal mamy pozwolenie na prowadzenie minizoo – zastrzega Eugeniusz Karpiński, naczelnik wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Leszna. – Prezydent podjął jednak decyzję, że jeśli znajdzie się lepsze miejsce, to niedźwiedzie wyjadą.

Od czerwca ubiegłego roku władze współpracują z dwójką zoologów z Uniwersytetu Wrocławskiego – Agnieszką Sergiel i Robertem Maślakiem. Przy ich wsparciu udało się znaleźć nowy dom dla niedźwiedzic. Za kilka miesięcy trafią do północnych Niemiec, gdzie w miejscowości Muritz funkcjonuje azyl dla zwierząt trzymanych w niewoli.

– Jesteśmy prawie gotowi, za dwa tygodnie podpiszemy kontakt z organizacją Cztery Łapy. Trzeba jeszcze postarać się o pozwolenia, sporządzić dokumentację i przygotować zwierzęta do transportu, ale zajmie się tym strona niemiecka – wyjaśnia Karpiński.

Wybieg dla niedźwiedzi zajmie nowy lokator. Miejski Zakład Zieleni, który prowadzi zwierzyniec, planuje umieścić tam szopa pracza. I to niejedyna zmiana. Gotowa jest także woliera, która stanęła w miejscu dawnego amfiteatru. Za kilka dni trafią do niej ptaki. Stare klatki zostaną rozebrane, dzięki czemu mieszkańcy zyskają trochę więcej przestrzeni. Na ukończeniu jest również budowa ścieżki edukacyjnej, gdzie na dużych tablicach spacerowicze będą mogli zapoznać się z gatunkami zwierząt oraz roślin. Wkrótce obok placu zabaw ustawiony zostanie sprzęt do ćwiczeń, by rodzice mogli razem ze swoimi dziećmi aktywnie spędzać popołudnia. Natomiast w przyszłym roku w parku pojawi się oczko wodne z żabami.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Seria pożarów Premier reaguje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wielkopolskie.naszemiasto.pl Nasze Miasto