Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Dwoje międzychodzian pojedzie Fiatem 126p z Chorzowa do Portugalii w ramach rajdu Złombol 2023. Jadą i zbierają pieniądze dla domów dziecka

Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski
Zuzanna Patela i Kuba Majewski - międzychodzka ekipa, która nosi nazwę "Zagotowani"  (19.06.2023).
Zuzanna Patela i Kuba Majewski - międzychodzka ekipa, która nosi nazwę "Zagotowani" (19.06.2023). Krzysztof Sobkowski
Nie ma ściśle wyznaczonej trasy, nie ma hotelowych wygód, nie ma opieki organizatora i serwisu. Jest za to wyznaczona data i godzina startu przy Stadionie Śląskim w Chorzowie, data mety w Nazare w Portugalii i określony rodzaj pojazdu, który musi być pojazdem wyprodukowanym w byłym bloku wschodnim i którym trzeba się przemieścić ze startu na metę. No i jest cel – zbierane są pieniądze dla polskich domów dziecka. W taką przygodę – Rajd Charytatywny Złombol 2023 – na początku lipca ruszy dwoje młodych międzychodzian – Zuzanna Patela i Kuba Majewski. Cały czas można ich wspomóc!

Złombol to rajd ekstremalny, organizowany od 2007 roku. Nigdy nie ma wyznaczonej trasy. Zawsze w listopadzie organizatorzy ogłaszają termin kolejnej edycji, a pierwszego stycznia precyzją cel wyprawy i rozpoczyna się rejestracja załóg. Poza tym uczestnicy nie otrzymują od organizatorów żadnego wsparcia, serwisu itd. Każdy, kto zdecyduje się na uczestnictwo w rajdzie Złombol, jedzie w nim na własny koszt i własne ryzyko. Konieczne jest też to, że pomiędzy startem i metą załogi poruszają się pojazdami, które zostały wyprodukowane w byłym bloku wschodnim. Mogą to być także auta wyprodukowane po 1989 roku, ale muszą być zaprojektowane w poprzednim systemie. Nikogo więc nie dziwi, że na starcie pojawiają się słynne komarki, romety, multicary, czy nawet autobusy. Do niedawna było też tak, że koszt zakupu auta musiał być niższy niż 1000 zł, ale teraz zasada jest tylko dobrym zwyczajem. Pierwsze dwa rajdy miały metę w Monte Carlo. W pierwszym wystartowały dwie załogi. W 2009 roku uczestnicy jechali na Koło Podbiegunowe. Były też wyprawy do Stambułu, Loch Ness, Tunezji, Irlandii i innych miejsc.

Rajd Złombol 2023 – najdłuższa trasa w historii

W tym roku rajd startuje w sobotę 1 lipca w Chorzowie, sprzed Stadionu Śląskiego. Meta znajduje się w Portugalii w mieście Nazare. Trzeba tam dotrzeć do środy lub czwartku 5-6 lipca. Do tej pory zgłosiło się 545 załóg, w tym międzychodzka załoga pod nazwą „Zagotowani”, w składzie Zuzanna Patela i Kuba Majewski.

Za każdy razem podczas rajdów zbierane są pieniądze na rzecz polskich domów dziecka Fundacji Nasz Śląsk im. gen. Jerzego Ziętka. W rekordowym pod tym względem roku 2022 kiedy rajd odbywał się do Albanii (jechał w nim także Kuba Majewski z kolegą Piotrem Muchą), zebrano 2 mln zł. Uczestnicy zbierają pieniądze z darowizn, które otrzymują za udostępnienie powierzchni reklamowej na swoich pojazdach. 2800 zł to minimum, które pozwala w ogóle na podjęcie wyzwania. Jedną z naklejek przykleili młodym mieszkańcom Międzychodu w poniedziałek 19 czerwca burmistrz gminy Międzychód Krzysztof Wolny wraz ze swoim zastępcą Rafałem Ciszewiczem.

Międzychodzką załogę Zagotowani cały czas można wspomóc, wpłacając dowolny datek

- Dziękujemy za to, bo naprawdę trudno było nam zebrać pieniądze na start. Odwiedziliśmy mnóstwo firm i instytucji, ale czasy są ciężkie. W końcu się jednak udało – mówią Zuzanna Patela i Kuba Majewski.

- W sobotę o godzinie 4 rano ruszymy z Międzychodu do Chorzowa. O 11 rozpoczyna się rajd w Chorzowie. Do 6 lipca musimy pokonać 4100 km przez Czechy, Austrię, Włochy, Francję, Andorę, Hiszpanię i Portugalię. To najdłuższa trasa w historii rajdów. Tu wszystko mamy więc wyliczone, by zdążyć na metę na czas. Najcięższy będzie pierwszy dzień, bo wtedy musimy przejechać 1200 km do austriackiego Klagenfurtu. Kolejne odcinki będą krótsze. Wracać będziemy zwiedzając Bilbao, Paryż, Brukselę i Eindhoven. Na całość musi nam wystarczyć 16 dni, bo tyle mamy urlopu – dodają.

Rajd Złombol 2023 – zdani sami na siebie

Zuzia i Kuba spać będą „na dziko”. Zabierają z sobą namiot, stolik, krzesła, kuchenkę turystyczną, garnki, patelnię, sztućce, no i wędki.

- Jeść będziemy standardowo, jak na ludzie z Międzychodu przystało, międzychodzkie słoiki – zaznacza Kuba Majewski.

Są też przygotowani na ewentualne awarie. Biorą ze sobą pompki paliwa, gaźnik, moduł zapłonowy, kable zapłonowe, świece, przeguby, zabieraki, pasek klinowy, części do alternatora, smary, opaski, filtry, rurki itd.

- Przede wszystkim mamy dwie głowy, dwie pary dłoni, klucze w rozmiarze 10 i 13 oraz kombinerki. To musi wystarczyć – zaznacza Kuba Majewski.

Charakterystyczny czarny fiat 126p na międzychodzkich numerach rejestracyjnych PMI 80HJ jest już sprawdzony i przygotowany. To oczko w głowie Kuby, który sam dba o każdy szczegół i samodzielnie naprawia wszelkie awarie.

- Wszystko jest już gotowe. Teraz tylko przegląd silnika zrobię i mam nadzieję, że obędzie się bez niespodzianek – podkreśla Kuba Majewski.

Zresztą samochód nie raz udowodnił już swoją wartość. Rok temu Kuba z Piotrem Muchą pojechali nim do Albanii. A wcześniej właśnie z Zuzą był na 11-dniowej wyprawie, podczas której pokonali 4,5 tys. km. Dojechali aż do Saint-Tropez we Francji.

Rajd Złombol 2023 - miłość do "malucha"

Dlaczego para jedzie na rajd akurat popularnym „maluchem”?

- Mój dziadek miał Fiata 126p i zjeździł nim pół Polski. Miałem do tego sentyment. Poza tym zawsze marzyłem o tym, by móc obciąć w „maluchu” dach brzeszczotem. W końcu to zrobiłem, ale nie brzeszczotem. Dach w moim samochodzie jest elektrycznie rozkładany. Mam też inny rozrząd. W zasadzie wszystko zrobiłem sam. Mogę jechać maksymalnie 130 km/h. Więcej się boję. Średnio jadę 90 km/h. Rewelacyjne jeździ się w tunelach aerodynamicznych za tirami. Fiat spala około 6 litrów benzyny na 100km, a zbiornik to 21 litrów – wylicza jednym tchem Kuba Majewski.

Inne międzychodzkie załogi w rajdach Złombol

Warto dodać, że to już trzecia międzychodzka załoga, która bierze udział w rajdzie Złombol. W 2014 roku do Lloret de Mar w Hiszpanii jechali Celina i Patryk Wienke, a sam Patryk z kolegami rok później – w 2015 roku – dotarł do włoskiej Passo dello Stelvio. Rok temu Kuba Majewski jechał do Albanii z Piotrem Muchą, a teraz Kuba serwuje taką właśnie przygodę swojej dziewczynie Zuzi Pateli.

Rodzina, którą chłopaki poprosili o pomoc w niedzielę 4 września.

Międzychód. Rajd Złombol 2022. Dwaj międzychodzianie jadą Fi...

od 7 lat
Wideo

Krzysztof Kolumb był polskim księciem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wielkopolskie.naszemiasto.pl Nasze Miasto