Transfery - Już nie tylko Kolejorz stawia na stranierich

Radosław Patroniak
Abraham Loliga uchodzi za niesfornego, ale w II lidze nawet z taką etykietą może być gwiazdą
Abraham Loliga uchodzi za niesfornego, ale w II lidze nawet z taką etykietą może być gwiazdą Marek Zakrzewski
Kiedyś w III lidze piłkarskiej (odpowiedniku obecnej II ligi) zawodnik-obcokrajowiec był tak rzadkim zjawiskiem jak śnieg w Egipcie. Czasy się jednak zmieniają i już nie tylko Lech stawia na stranierich. W tym okienku transferowym mała wieża Babel powstanie w Nielbie Wągrowiec.

- To nie jest przejaw szaleństwa wydatków, choć nie ukrywam, że wiosną nasz budżet będzie trochę większy niż jesienią. Po prostu na polskim rynku pojawili się piłkarze, którzy nie są w stanie przebić się w lepszych klubach i chętnie podpisują półroczne kontrakty w II lidze. Myślę, że to dobry interes dla obu stron. My możemy podnieść poziom gry, a oni się mogą wypromować i za kilka miesięcy trafić do tych, którzy wcześniej z nich zrezygnowali - tłumaczył trener wągrowieckiej jedenastki Krzysztof Knychała.

W jego zespole wiosną na pewno zagrają 24-letni Senegalczyk Mohammed Fall i 18-letni Czarnogórzec Dragan Jakovljevic. Czternasta drużyna II ligi jest też blisko zatrudnienia gracza rodem z Burkiny Faso Abrahama Loligi.

Były pomocnik Polonii/Redos Nowy Tomyśl i Warty Poznań nie przyjął jeszcze propozycji działaczy Nielby, ale ma to zrobić lada dzień. - To wartościowy gracz. Nie ukrywam, że pasowałby do naszej koncepcji. Wiosną chcemy zmienić styl gry i być w pierwszej piątce ligi, biorąc pod uwagę tabelę rundy rewanżowej. Liczymy na dopływ świeżej krwi i dalszy rozwój najbardziej utalentowanych graczy - dodał trener Nielby.

Oprócz Falla, który był na testach w Legii i Jagiellonii, Jakovljevica i Loligi klub z Wągrowca pozyskał Jakuba Poznańskiego z Victorii Koronowo i Pawła Ignasińskiego z Unii Swarzędz. W sobotę Nielba o godz. 10 rozegra u siebie sparing z Lechem Rypin, a w przyszłym tygodniu rozpocznie obóz na własnych obiektach.

Z kolei czerwona latarnia rozgrywek, czyli Polonia/Redos, przygotowania rozpoczęła od porażki 0:4 z ME Zagłębia Lubin. - Wynik był sprawą drugorzędną. Testujemy zawodników i to bardziej się obecnie dla mnie liczy niż postawa zespołu. Szukamy napastnika i doświadczonego pomocnika. Mam nadzieję, że w dużej grupie kandydatów znajdą się wartościowi gracze - przyznał trener beniaminka z Nowego Tomyśla Tomasz Leszczyński.

Z jego drużyną pożegnał się Łukasz Góral, który musiał wyjechać do rodzinnych Kielc. Polonię wzmocnią na pewno Szymon Sidorowicz z Kotwicy Kołobrzeg i Adrian Słomiński ze Sparty Szamotuły. Wśród tych, którzy starają się o angaż jest Kevin Okanga-Ajwang (Victoria Koronowo), ale to nie jest obcokrajowiec, tylko rodowity Polak.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie