Sanatorium miłości 5. Adam Malinowski z Goliny opowiedział wzruszającą historię o zmarłej żonie. Widzowie są pod wrażaniem jego historii

Piotr Fehler
Piotr Fehler
Sanatorium miłości 5. Adam Malinowski z Goliny opowiedział wzruszającą historię o zmarłej żonie. Widzowie są pod wrażaniem jego historii
Sanatorium miłości 5. Adam Malinowski z Goliny opowiedział wzruszającą historię o zmarłej żonie. Widzowie są pod wrażaniem jego historii FB Sanatorium miłości/screen z programu Sanatorium miłości w TVP
Sanatorium miłości, to jeden z najchętniej oglądanych programów TVP. W edycji występuje Adam Malinowski z pobliskiej Goliny, który w czwartym odcinku "Sanatorium miłości" opowiedział wzruszającą historię o śmierci swojej ukochanej żony Jolanty. W programie polały się łzy...

Spis treści

5 edycja "Sanatorium miłości" w TVP

To już 5 edycja jednego z najpopularniejszych programów w TVP. Mowa o "Sanatorium miłości", które z każdym odcinkiem rozkręca się coraz bardziej. Wśród uczestników programu widać już pierwsze zauroczenia oraz nić przyjaźni, którą zdążyła się zawiązać pomiędzy nimi. W piątym sezonie bohaterami "Sanatorium miłości" są: Adam, Anita, Asia, Bożena, Dariusz, Ewa, Iwona, Józef, Krzysztof, Ula, Zbigniew i Zdzisław. Kuracjusze, którzy wyruszyli do sanatorium w poszukiwaniu miłości biorą udział w wielu konkurencjach i aktywnościach, dzięki którym mogą "wywalczyć" sobie randkę ze swoją wybranką bądź wybrankiem.

Adam z Sanatorium miłości opowiedział o zmarłej żonie. Polały się łzy

Wśród uczestników 5 edycji "Sanatorium miłości" jest Adam Malinowski z pobliskiej Goliny. W czwartym odcinku opowiedział on niezwykle poruszającą i wzruszającą historię o swojej ukochanej żonie Jolancie. W oczach prowadzącej "Sanatorium miłości" Marty Manowskiej pojawiły się łzy wzruszenie. Nie ma się czemu dziwić, bo rzadko zdarza się taka historia i mężczyzna, który w taki piękny sposób opowiada o swojej zmarłej żonie.

- Długo z nią byłem, 42 lata i siedem miesięcy To była miłość mojego życia. Pierwsza i jak na razie ostatnia. Jedyna. Poznaliśmy się w 1978 r., pracowaliśmy razem w fabryce mebli i tam się poznaliśmy. Żona pracowała w kontroli jakości, a ja na wózkowni. Tak to się zaczęło. Długo nie chodziliśmy ze sobą, bo już 10 lutego 1979 roku wzięliśmy ślub. Mieliśmy czwórkę dzieci. Byłem bardzo młodym ojcem. Nigdy jednak nie narzekałem na wczesny ożenek. Bardzo dobrze było. Życie skupiało się na rodzinie, wychowaniu dzieci i pracy- wspominał Adam Malinowski z "Sanatorium miłości".

Mężczyzna podczas rozmowy z Martą Manowską wyznał, że chciał się wspólnie ze swoją żoną zestarzeć i spędzić wspólne lata na emeryturze.

- Żona była dwa lata starsza ode mnie. Była już na emeryturze, ja miałem jeszcze trzy lata do emerytury. Mieliśmy nadzieję, że emerytura będzie tylko dla nas, że w końcu gdzieś pojedziemy, coś zobaczymy. Odpoczniemy sobie. Planowaliśmy żyć tylko dla siebie. Ale widzisz, dzisiaj coś zaplanujesz, za za chwilę cię nie ma - podsumował Adam z "Sanatorium miłości".

Adama z "Sanatorium miłości" nie mógł nawet pożegnać się ukochaną żoną

Niestety wszystkie plany przewróciła do góry nogami choroba ukochanej. Żona Adama Malinowskiego z "Sanatorium miłości" zachorowała na sepsę. Ukochany nie mógł się nawet pożegnać z żoną. Zmarła we wrześniu 2020 roku. Chorowała pięć dni na sepsę.

- Nie mogłem się z nią pożegnać, bo była już nieprzytomna. Zadzwoniła do mnie i ostatnie, co usłyszałem, to: Adam, umieram. I to było wszystko. To była środa, a w piątek już nie żyła. To mnie trzyma: dlaczego ona akurat? Nie chorowała, a odchodzi w pięć dni. Często chodzę do niej na cmentarz. Mam blisko, jakieś 200-300 metrów do cmentarza. Zawsze jak mam problemy, to idę i sobie z nią rozmawiam. Po to sobie zrobiłem tam ławeczkę. Jak wrócę, to też wszystko jej opowiem. A jak pójdę już tam do niej, to będziemy sobie gadać dłuższy czas, bo będziemy mieć bardzo dużo czasu - zaznaczył Adam z "Sanatorium miłości".

Podczas wzruszającej rozmowy prowadząca Sanatorium miłości - Marta Manowska - zapytała Adama, czy w obliczu swojej tragicznej historii daje jeszcze sobie szansę na miłość.

-Chyba tak. Chciałbym. Ja uporządkuję sobie kiedyś to wszystko, tak z rzeczywistością. No, muszę zacząć inne życie. Życz mi, żebym dotarł wreszcie na ląd, bo jak tak czasami myślę, to jestem jak okręt i pływam, i pływam. Żebym zobaczył ten ląd, dotarł do portu i tam się zatrzymał - odpowiedział.

Kim jest Adam Malinowski z Sanatorium Miłości

Adam Malinowski jest mieszkańcem pobliskiej Goliny pod Jarocinem. W programie jest jednym z sześciu mężczyzn uczestniczących w piątej edycji kultowego programu TVP 1 "Sanatorium miłości". -

Przyjechałem do Buska z nadzieją, że coś się zmieni w moim życiu. Wreszcie ruszę do miasta, bo na wsi jest zbyt wielki spokój - wyznał w programie.

Adam Malinowski ma 62 lata. Mieszka w piętrowym domu w Golinie. Ożenił się wcześnie, bo już w wieku 19 lat. 44 lata i 7 miesięcy był w szczęśliwym związku.

Teraz Adam Malinowski, dzięki udziałowi w programie Sanatorium Miłości chce przerwać spokój, który zapanował w jego życiu.

- Gdy ja się zasklepię w tym spokoju, to miną mi kolejne lata, a ja nic nie zrobię. Będę tylko słuchał tej ciszy. A ja chcę po prostu żyć - wyznał.

Adam Malinowski w swojej miejscowości był właścicielem firmy ogrodniczej, ale ze względów zdrowotnych, musiał zawiesić swoją działalność. Obecnie pomaga córce i zięciowi produkować rowerowe siodełka. W wolnym czasie namiętnie ogląda filmy oraz mecze siatkarskie. Lubi czytać książki, słuchać muzyki, tańczyć. Chciałby jeszcze doświadczyć beztroskiego wieczoru przy winie, u boku kobiety.

Adam Malinowski przekonuje w "Sanatorium miłości", że wygląd kobiety dla niego nie ma wielkiego znaczenia

- Jego orężem jest spojrzenie, dlatego patrzy kobietom głęboko w oczy. Podobno "coś" w tym jego spojrzeniu jest, a przynajmniej tak mu powiedziało kilka pań. Na pewno kobieta może mu zaufać I będzie przez niego kochana z oddaniem, jeśli tylko okaże się "tą jedyną" - czytamy w komunikacie prasowym TVP.

Czy Adam Malinowski z Goliny znajdzie w Sanatorium miłości w Busku-Zdroju kobietę, którą pokocha? Tego dowiemy się oglądając program "Sanatorium miłości", który emitowany jest w TVP 1 w każdą niedzielę o godzinie 21.20.

Polub nas na FB

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Noworoczne spotkanie członków Ligi Obrony Kraju i Związku Żo...

Seniorzy z Chocza świętowali Dzień Babci i Dziadka

Bal Karnawałowy 2023 w Pleszewie. To była gorączka sobotniej nocy! Tak potrafią bawić się tylko w Kowalewie! Zobacz zdjęcia z imprezy

Bal Karnawałowy 2023 w Pleszewie. To była gorączka sobotniej...

Studniówki czar. Wspaniała atmosfera, uśmiechnięci, młodzi l...

Taki bal zdarza się raz w życiu! Wspaniała zabawa maturzystó...

Dostojny polonez i rytmiczna belgijka. Młodzież z Zespołu Sz...

Koło Śpiewackie Lutnia im. Józefa Szpunta rozśpiewało się na dobre! Świąteczny Koncert Kolęd to już tradycja! Zobacz zdjęcia

Koło Śpiewackie Lutnia im. Józefa Szpunta rozśpiewało się na...

Ratowali ludzi i mienie, organizowali zawody, konkursy, turn...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wystawa "Biczowani" w galerii ORAC

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wielkopolskie.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie