Reprezentacja Polski znowu trenuje niekompletna. Brakowało Roberta Lewandowskiego. Doleciał Grzegorz Krychowiak, występ stand-upera

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Na porannej sesji treningowej Paulo Sousa zwracał sporą uwagę na grę zawodników w defensywie i szybką grę piłką na małym obszarze. Dominowały gry napastników na obronę wraz z bramkarzem. Zobacz zdjęcia ze środowego treningu ---->Łukasz Gdak
Reprezentacja Polski środę, 27 maja, rozpoczęła od porannego treningu o godz. 10. Na trzeci dzień zgrupowania zaplanowano dwie jednostki treningowe. Wreszcie na treningu pojawił się Grzegorz Krychowiak, ale na pierwszych zajęciach w środę brakowało siedmiu zawodników.

Reprezentacja Polski trzeci trening w Opalenicy rozpoczęła o godzinie 10.00, ale brakowało na nim siedmiu zawodników. Nie było Roberta Lewandowskiego, Arkadiusza Milika (nie było jeszcze informacji o kontuzji piłkarza), Kamila Jóźwiaka, Macieja Rybusa, Jakuba Modera, Kacpra Kozłowskiego i Pawła Dawidowicza. Jak tłumaczył rzecznik kadry, Jakub Kwiatkowski, niektórzy piłkarze mieli normalne objawy po wtorkowym szczepieniu lub skorzystali z pomocy fizjoterapeutów.

Kadra wchodzi na wyższe obroty:

Na porannej sesji treningowej Paulo Sousa zwracał sporą uwagę na grę zawodników w defensywie i szybką grę piłką na małym obszarze. Dominowały gry napastników na obronę wraz z bramkarzem.

Na porannej sesji treningowej Paulo Sousa zwracał sporą uwagę na grę zawodników w defensywie i szybką grę piłką na małym obszarze. Dominowały gry napastników
Na porannej sesji treningowej Paulo Sousa zwracał sporą uwagę na grę zawodników w defensywie i szybką grę piłką na małym obszarze. Dominowały gry napastników na obronę wraz z bramkarzem. Zobacz zdjęcia ze środowego treningu ---->Łukasz Gdak

Czytaj też: Reprezentacja Polski jest po szczepieniu przeciw COVID-19. Zaszczepionych zostało 19 z 27 zawodników w tym Robert Lewandowski

Dopiero w środę rano w Opalenicy pojawił się ostatni nieobecny reprezentant, czyli Grzegorz Krychowiak. Od początku zgrupowania były różne pogłoski, że pomocnik Lokomotiwu Moskwa jest już w hotelu Remes. To jednak nie było prawdą, a Krychowiak miał problemy z przylotem do Polski z wakacji w Egipcie. Początkowo odwołano mu kilka samolotów, a ten ostatni we wtorek miał mocno opóźniony i przez to spóźnił się na kolejny lot. Dopiero we wtorek wieczorem dotarł do Frankfurtu, gdzie spędził noc. Nad ranem prywatnym samolotem pomocnik wyleciał do Polski i wylądował w Poznaniu. Około 9 w środę znalazł się w hotelu, a godzinę później odbył pierwszą sesję treningową z reprezentacją Polski.

Trening reprezentacji Polski:

W środę do hotelu Remes zjeżdżają się rodziny i dziewczyny piłkarzy. Nie ma jednego terminu ich przyjazdu, bo już we wtorek wraz z córkami przyjechała m.in. Anna Lewandowska, która biegała z córką w czasie treningu po ośrodku w trakcie wtorkowego treningu. W środę dla chętnych jest przygotowane specjalne miejsce do transmisji finału Ligi Europy. W czwartek wieczorem drużyna wraz z rodzinami obejrzy premierę filmu "Druga Połowa" z udziałem m.in. Romana Kołtonia, Dariusza Szpakowskiego, Macieja Musiała czy... Grzeorza Krychowaiaka. Na piątek wieczór zaplanowano występ zespołu Golec uOrkiestra i stand-upera, ale nie ma informacji, o kogo chodzi. W sobotę drużyna ma oglądać finał Ligi Mistrzów. Rodziny piłkarzy będą przybywać w hotelu do niedzieli.

Kontuzja Arkadiusza Milika. Co wiemy i co dalej?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie