Pleszewska Dwójka gości studentki z Ukrainy, Malezji, Chin i Brazylii

Irena Kuczyńska
Pleszewska Dwójka gości studentki z Ukrainy, Malezji, Brazylii i Chin Irena Kuczynska
Daria z Ukrainy, Chenlei z Chin, Christine z Malezji i Monigue z Brazylii opowiadają uczniom ZSP nr 2 o swoich krajach. Mówią po angielsku...

Pleszewska Dwójka jest otwarta na nowości

Za sprawą Małgorzaty Stempniak - Giezek - przewodniczącej Stowarzyszenia Edukacyjnego im. Królowej Jadwigi przy Zespole Szkół Publicznej nr 2 w Pleszewie, w szkole goszczą cztery cudzoziemki, uczestniczki projektu socjologiczno - społecznego prowadzonego przez międzynarodowa organizacje studencką.

Daria Kontur pochodzi z Kijowa, ma już dyplom magistra socjologii. Pozostałe trzy dziewczyny są studentkami uczelni w swoich krajach. Chenlei Yu pochodzi z Wuhan w Chinach, Christine Ian Hwa Xian mieszka na stałe w mieście Malacca w Malezji, Monique Paschoal Furlan przyleciała do Polski z Porto Alegre w Brazylii.

Wszystkie uczestniczki tygodniowego projektu są w Polsce po raz pierwszy. Najpierw spędziły tydzień w Poznaniu, gdzie opowiedziano im o Polsce, Wielkopolsce i Pleszewie, gdzie miały spędzić tydzień.

Ich zadaniem jest opowiadanie uczniom Dwójki, po angielsku, o życiu ludzi w ich rodzinnych krajach, o zwyczajach, kuchni...

Jestem zachwycona Polską, Waszą gościnnością, ludźmi, pięknymi budowlami

- mówiła Daria z Kijowa.
Mieszkanka Chin była urzeczona architekturą, tak odmienną od chińskiej. szczególnie podobają się jej wnętrza polskich kościołów. Także Christina z Malezji podziwia polskie miasta, ich zabudowę, różna od tej w jej kraju.
Smakują jej polskie dania, szczególnie warzywa duszone z mięsem i ... serem.

Studentki mieszkały w Pleszewie u Małgorzaty Stempniak - Giezek i w Kowalewie u Kazimiery Kulzy.

Poziom znajomości języka angielskiego jest zróżnicowany. Jedne dzieci wszystko rozumieją i mówią, inne tylko rozumieją, ale nauczyciele wszystko objaśniają

mówiła Daria.

Studentki nie miały wcześniej kontaktu z uczniami. Tylko Chenlei (Chinka) uczyła kiedyś angielskiego dzieci na prowincji swojego kraju.

Studentki mówiły, że uczniowie Dwójki chętnie się z nimi fotografują, pozdrawiają na korytarzu, obdarowują plecionymi bransoletkami.

Zapytana o życie w swoim kraju Daria z Kijowa mówiła, że w ,,Kijowie wojny nie ma, ale w całym kraju czuje się napięcie, a na wschodzie żołnierze giną''.

Z zagranicznych gości jest zadowolona Romana Kaczmarek - dyrektorka ZSP nr 2 w Pleszewie. Jej zdaniem, uczniowie Dwójki mają szansę zweryfikować swoją znajomość angielskiego i dojść do wniosku, że warto się uczyć języków.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie