Ostrovia Ostrów poległa w Częstochowie. Na mecz wieźli ich... kibice [ZDJĘCIA]

Ryszard Binczak
Ostrovia Ostrów poległa w Częstochowie. Na mecz wieźli ich... kibice
Ostrovia Ostrów poległa w Częstochowie. Na mecz wieźli ich... kibice Dawid Bilski/Ostrovia 1909
Ostrovia Ostrów poległa w Częstochowie. Na mecz wieźli ich... kibice: Bardzo pechowo zaczęła się dla piłkarzy Ostrovii wyprawa na mecz z Rakowem. 20 kilometrów przed Częstochową zepsuł się autobus wiozący ostrowską drużynę. Pewnie pojedynek zakończyłby się walkowerem dla gospodarzy, gdyby nie jadący na to spotkanie kibice.

Ostrovia Ostrów poległa w Częstochowie. Na mecz wieźli ich... kibice

Bardzo pechowo zaczęła się dla piłkarzy Ostrovii wyprawa na mecz z Rakowem. 20 kilometrów przed Częstochową zepsuł się autobus wiozący ostrowską drużynę. Pewnie pojedynek zakończyłby się walkowerem dla gospodarzy, gdyby nie jadący na to spotkanie kibice. Zabrali do swojego autokaru piłkarzy i parę minut po godz. 15.00 drużyna Ostrovii zameldowała się na stadionie Rakowa. Mecz rozpoczął się z 35 minutowym opóźnieniem.

Gospodarze od pierwszych minut byli bardzo skoncentrowani. Trener częstochowian Jerzy Brzęczek przestrzegał swoich graczy, że pojedynek z Ostrovią nie będzie spacerkiem. I rzeczywiście, podopieczni Marka Nowickiego już w 7 minucie wyszli na prowadzenie. Bramkarza gospodarzy przelobował Krzysztof Gościniak. Długo z prowadzenia gracze z Ostrowa się nie cieszyli. W 11 minucie wyrównał Dawid Retlewski, który znalazł się sam na sam z Bartoszem Pawłowskim. Od tego momentu Raków miał lekką przewagę.

Gospodarze wypracowali sobie kilka dobrych sytuacji strzeleckich, ale dopiero w 43 minucie zdołali po raz drugi pokonać bramkarza Ostrovii. Po zmianie stron nie mający nic do stracenia ostrowianie ruszyli do ataków. Szanse na doprowadzenie do remisu miał Damian Michalski, ale piłka po jego strzale odbita od nogi obrońcy wyszła na rzut rożny. Natomiast doświadczeni piłkarze z Częstochowy czekali spokojnie na swoją szansę. W końcu dwa razy skontrowali Ostrovię i ostatecznie wygrali 4:1.

- Zagraliśmy poniżej oczekiwań - stwierdził po spotkaniu Marek Nowicki, trener Ostrovii.

Wypowiedzi trenerów po meczu

Wyniki

RAKÓW – OSTROVIA OSTRÓW WIELKOPOLSKI 4:1 (2:1)
0:1 Gościniak (8, asysta Szepeta)
1:1 Retlewski (11, asysta Brzęczek)
2:1 Lenkiewicz (43, asysta Brzęczek)
3:1 Retlewski (72, asysta Napora)
4:1 Kmieć (90, bez asysty)
SĘDZIOWAŁ: Artur Mądrzak (Warszawa). ŻÓŁTE KARTKI: Ogłaza, Czerwiński, Kmieć (Raków) – Czech (Ostrovia). WIDZÓW: 800.
RAKÓW: Wróbel – Soczyński, Byrtek, Ogłaza, Krupa (77. Strzelecki) – Kowalczyk – Napora, Czerwiński (64. Kmieć), Brzęczek (82. Góra), Lenkiewicz (69. Buczkowski) – Retlewski.
OSTROVIA: Pawłowski – Błaszczyk, Czech, Reyer, Krawczyk – Szepeta (65. Kempiński), Molka, Kowalski-Haberek (81. Skrobacz), Wrzesiński (49. Szymanowski) – Gościniak – Michalski (81. Giecz).

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie