Międzychód. Bawół wodny sieje postrach wśród mieszkańców [ZDJĘCIA]

Iwona Paroń
Bawół wodny w niedzielę spacerował po Przedlesiu i po ścieżce do Mierzyna. Mieszkańcy na sam jego widok uciekali Na właściciela hodowli nakładane są mandaty w wysokości 100 złotych Tomasz Kamiński
Międzychód. Bawół wodny, ważący ponad tonę, sieje postrach wśród mieszkańców Międzychodu. Natykają się oni na to zwierzę na popularnym trakcie spacerowym, wiodącym w stronę Puszczy Noteckiej.

Przerażeni mieszkańcy nie wiedzą, jak się zachować. Wzywają policję, która jedynie może ukarać właściciela zwierzęcia mandatem. Okazuje się, że bawoły uciekają z prywatnej hodowli i powodują ogromne zniszczenia.

- W sprawie bawołów wodnych, które opuszczają miejsce hodowli i spacerują po okolicznych lasach czy miejscowościach, policjanci interweniowali w tym roku już kilka razy - przyznaje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie, Przemysław Araszkiewicz. Rzecznik dodaje, że każdorazowo zwierzę zostaje złapane z pomocą strażaków z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Międzychodzie i wraca na teren hodowli. Właściciel z kolei zostaje ukarany.

- W sierpniu nałożyliśmy dwa mandaty karne na właściciela hodowli. W niedzielę otrzymał kolejny mandat. Wszystkie w wysokości 100 złotych. Ponadto w 2013 roku złożyliśmy wniosek o ukaranie właściciela za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. W tym roku skierowaliśmy już dwa takie wnioski i trzeci jest w toku. To jedyne kroki, jakie możemy podjąć w tej sprawie - rozkłada ręce Przemysław Araszkiewicz.

Jak się jednak okazuje, działania policji na niewiele się zdają, bo bawoły nadal opuszczają hodowlę, straszą mieszkańców i niszczą właściwie wszystko, co napotykają na swojej drodze.

W ostatnią niedzielę, około godziny 10, chwile grozy przeżyli również mieszkańcy Przedlesia pod Międzychodem, biegacze, spacerowicze oraz rowerzyści korzystający ze ścieżki pieszo-rowerowej do Mierzyna, którzy spotkali się ze zwierzęciem oko w oko.

Warto dodać, że mieszkańcy wsi położonych za rzeką Wartą w Międzychodzie, gdzie cały czas hodowane są zwierzęta, rozkładają ręce z bezradności już dłuższy czas. Tam bawoły już nie raz niszczyły im uprawy, przydomowe ogrody, czy nawet ogrodzenia i zabudowania.

W hodowli znajduje się średnio od 20 do nawet 30 sztuk zwierząt, które przyzwyczajone są do dzikiego życia. W związku z tym ich niesforność już nie raz była powodem problemów. Bawoły spowodowały wiele szkód, między innymi w Zatomiu Nowym oraz pobliskich miejscowościach na skraju Puszczy Noteckiej.
- Wchodzą i niszczą przydomowe ogródki, a nawet forsują ogrodzenie, jak miało to miejsce w Chorzępowie w gminie Sieraków - mówili nam oburzeni incydentem mieszkańcy tych terenów.
Nic dziwnego, że bawoły budzą strach. Mogą one bowiem ważyć nawet 1,5 tony.

Skomentuj:

Międzychód. Bawół wodny sieje postrach wśród mieszkańców

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3