Koło. Oszuści z naszego regionu próbują wyłudzać pieniądze od osób starszych. Ostrzegamy

Justyna Woźniak
mat. prasowe
Oszuści nie próżnują. W Wielkopolsce dochodzi do prób wyłudzeń pieniędzy. Oszuści podają się m.in. za funkcjonariuszy policji i informują o tym, że bliska osoba spowodowała wypadek i potrzebne są pieniądze. W ten sposób osoby starsze niejednokrotnie tracą oszczędności swojego życia.

- Próby wyłudzeń metodą „na policjanta”, „na wnuczka” i na innych pracowników instytucji są znane od kilku lat – mówi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kole – Weronika Czyżewska. Komunikaty dotyczące schematu działań oszustów są rozpowszechniane w mediach, w kościołach i w innych placówkach, w których pojawiają się seniorzy. Mimo tego zdarzają się przypadki, że osoby starsze tracą czujność. Budzi się w nich zaufanie do rozmówcy i poczucie odpowiedzialności za najbliższych, co skutkuje utratą oszczędności.

W ostatnim czasie tego typu próby oszustw znów zaczęły się powtarzać. Jak informuje rzecznik policji, niektóre próby zakończyły się sukcesem oszustów.

W połowie sierpnia, w powiecie chodzieskim, oszuści zadzwonili do kilku osób podając się za policjantów i funkcjonariuszy CBŚP. – Jedna z rozmówczyń zaufała usłyszanej w słuchawce osobie, przez co straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych – ostrzega Weronika Czyżewska.

Podobna sytuacja miała miejsce na terenie powiatu pilskiego. Kobieta straciła 200 tysięcy złotych. Podczas rozmowy z oszustem kobieta uwierzyła, że mężczyzna po drugiej stronie telefonu jest policjantem i prosi o przekazanie kaucji, aby synowa, która spowodowała śmiertelny wypadek, uniknęła konsekwencji swojego czynu.

Kilka lat temu podobny przypadek miał miejsce w powiecie kolskim. Oszust podający się za policjanta poinformował starszą panią o wypadku, który spowodował jej syn. Oszust poprosił o przekazanie pieniędzy na adwokata, aby uchronić syna przed odpowiedzialnością karną. Na szczęście kobieta wykazała się czujnością, zadzwoniła do syna i odkryła, że żaden wypadek nie miał miejsca. Dzięki swojej czujności i zachowaniu zimnej krwi kobieta zaoszczędziła sporą sumę pieniędzy i nerwy, które na pewno towarzyszą osobom, które zostały oszukane.

Pamiętajmy, że funkcjonariusze policji w ważnych i poufnych kwestiach, nigdy nie działają telefonicznie. - Policjanci nie proszą o pieniądze ani o inne cenne przedmioty – dodaje Weronika Czyżewska. Rozmawiajmy ze swoim bliskimi, przypominajmy im, aby nigdy nie przekazywali oszczędności osobom obcym. Jeśli dojdzie do próby oszustwa, a oszust staje się natarczywy, nie należy działać na własną rękę, najlepszym rozwiązaniem jest zadzwonienie pod numer alarmowy 112.

Tylko czujność i ostrożność może uchronić nas przed oszustwem.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie