Drób odzyskał wolność!

Wiesław Zdobylak
Archiwum NM
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel podpisał 5 kwietnia rozporządzenie znacznie łagodzące obowiązujące od 20 grudnia 2016 roku przepisy dotyczące przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się epidemii wysoce zjadliwej grypy ptaków. Rozporządzenie uchyla nakaz odosobnienia drobiu lub innych ptaków w zamkniętych obiektach budowlanych lub innych miejscach w gospodarstwie. Oznacza to, że drób może swobodnie się przemieszczać w obrębie gospodarstwa rolnego. Nadal jednak nie można dopuszczać drobiu do kontaktu z dzikim ptactwem, głównie ptactwem wodnym, takim jak np. kaczki, rybitwy i dzikie gęsi.

Jak już o tym pisaliśmy w ubiegłym tygodniu rozporządzenie utrzymało dwa zakazy. Nadal zakazane jest pojenia drobiu oraz ptaków utrzymywanych w gospodarstwie wodą ze zbiorników, do których dostęp mają dzikie ptaki oraz wnoszenie lub wwożenie na teren gospodarstwa, w którym jest utrzymywany drób, zwłok dzikich ptaków lub tusz ptaków łownych.
Utrzymane zostały w mocy niektóre nakazy. Najważniejszy z nich dotyczy utrzymywania drobiu i innego ptactwa przebywającego w gospodarstwie w sposób ograniczający jego kontakt z dzikim ptactwem. Hodowcy i producenci powinni starać się wypuszczać drób na terenie gospodarstwa, gdzie przebywa człowiek i zwierzęta domowe, co w naturalny sposób będzie odstraszało dzikie ptactwo od przebywania w zbyt bliskiej odległości. W gospodarstwach stosowane mogą być również ultradźwiękowe odstraszacze, siatki i inne sposoby mające na celu ograniczenie do minimum ryzyka kontaktu drobiu z dzikim ptactwem.
Podtrzymano nakaz zgłaszania do powiatowego lekarza weterynarii wszystkich tych miejsc, w których utrzymywany jest drób lub inne ptaki, z wyjątkiem ptaków utrzymywanych stale w pomieszczeniach mieszkalnych (np. kanarków, papug itp.). Nadal utrzymane są też obostrzenia dotyczące przechowywania paszy dla ptaków w sposób zabezpieczający ją przed kontaktem z dzikimi ptakami i ich odchodami.
Wprowadzenie złagodzonych przepisów dotyczących bioasekuracji miejsc hodowli drobiu ma związek z powolnym wygaszaniem epidemii, na co naturalny wpływ ma coraz lepsza pogoda. Od kilku tygodni nie odnotowano w Polsce żadnych nowych ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków. Wszystko wskazuje zatem na to, że szybkie działania wprowadzone po pojawieniu się pierwszych ognisk zapalnych przyniosły odpowiednie skutki. Warto jednak w dalszym ciągu kontrolować i obserwować większe skupiska drobiu.
+++

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie