Coraz częściej pojawia się problem z rojami pszczół, os i szerszeni! Wiemy, gdzie szukać pomocy i jak reagować na to zjawisko!

OPRAC.:
Alicja Tylkowska
Alicja Tylkowska
Krzysztof Kapica
Rojenie pszczół zwykle występuje w okresie wiosennym, gdy ich populacja w ulach rośnie, a miejsce staje się zbyt ciasne. Główną przyczyną rojenia jest potrzeba znalezienia nowego domu dla nadmiaru pszczół oraz utworzenia nowej rodziny. Pierwszym sygnałem rojenia jest wyprodukowanie przez matkę pszczelą królową nowych królowych. Następnie, gdy nowe królowe dojrzeją, matka opuszcza ul, prowadząc za sobą ogromną ilość pracowniczych pszczół. Bardzo podobnie dzieje się u os i szerszeni, co może stanowić problem dla ludzkich domostw.

Gdy rój pszczół opuszcza swój ul, zwykle osiedla się w okolicy, np. na gałęzi drzewa, płocie lub innym dogodnym miejscu. Tam pszczoły tworzą tymczasowe gniazdo zwane tymczasowym rojem, gdzie przebywają przez pewien czas, zanim znajdą trwałe miejsce do zamieszkania. Ten okres poszukiwania nowego domu może trwać od kilku godzin do kilku dni.

Rojenie pszczół może być powodem niepokoju dla ludzi.

Niepokoi większa ilość tych owadów na podwórku czy blisko wejścia do domu. W takim przypadku zaleca się skontaktowanie z lokalnym pszczelarzem lub służbą odpowiedzialną za usuwanie rojów pszczół. Ważne jest, aby nie próbować usuwać roju samodzielnie, ponieważ pszczoły mogą być agresywne w okresie rojenia i mogą zaatakować, jeśli poczują się zagrożone.

Podobne "zwyczaje" mają osy.

Rój os jest zazwyczaj zauważalny przez ludzi ze względu na ich charakterystyczne loty wokół gniazda. Osy zwykle gromadzą się wokół niego, wykonując kręte loty w powietrzu. W tym czasie mogą wydawać charakterystyczne dźwięki i być bardziej agresywne, szczególnie jeśli poczują się zagrożone. Dlatego ważne jest, aby zachować ostrożność i unikać zakłócania roju os.
Jeśli taki rój pojawi się w miejscu, które może stanowić zagrożenie dla ludzi, na przykład w pobliżu wejścia do domu, placu zabaw czy ogrodu, zaleca się skontaktowanie z lokalnymi służbami odpowiedzialnymi za usuwanie rojów os.

Szerszenie - wielcy wojownicy z rodziny os.

Owady te często są mylone w swojej "rodzinie". Są jednak większe od typowych os, dorastając do około 2-3 centymetrów długości. Ich ciało jest czarne, a na ich odwłoku znajdują się żółte paski. Mają również wyraźne, duże oczy i przezroczyste skrzydła.
Szerszenie budują swoje gniazda z papierowej masy, podobnie jak osy. Mogą je zakładać w różnych miejscach, takich jak drzewa, strychy, altany ogrodowe czy dziury w ziemi. Gniazda te mogą być znacznie większe od gniazd os, a ich kształt może być kulisty lub stożkowaty.
Szerszenie są agresywne i mogą być bardziej niebezpieczne niż osy. W razie zagrożenia potrafią atakować grupowo i wydzielają bolesne ukłucia. Ich żądła zawierają trujący jad, który może powodować reakcje alergiczne u niektórych osób, nawet doprowadzając do śmierci.
W przypadku obecności szerszeni w pobliżu domu zaleca się zachowanie ostrożności i unikanie drażnienia ich. Jeśli gniazdo znajduje się w niebezpiecznym miejscu lub stanowi poważne zagrożenie, należy skontaktować się z odpowiednimi służbami, takimi jak straż pożarna lub służby ochrony środowiska, które mogą podjąć działania w celu usunięcia gniazda.
Istnieje wiele zapachów i produktów, które w naturalny sposób odstraszają szerszenie i gatunki im podobne. Są to między innymi: ocet spirytusowy, olejek goździkowy, cytryna, mięta, bazylia, majeranek, czosnek, piołun, eukaliptus czy palona kawa.

Gdzie szukać pomocy?

Przypadek zaistnienia roju któregoś z wymienionych owadów, należy zgłosić do straży pożarnej. Jednak pamiętać należy, że, aby to zrobić, musi wystąpić rzeczywiste zagrożenie dla zdrowia, czy nawet życia ludzi - przestraszone osoby, niestety, czasem nadużywają tej możliwości. Po szczegółowym wypytaniu zgłaszającego rój strażak określa poziom niebezpieczeństwa - jeśli takie nie ma bezpośredniego miejsca, to kieruje do wyspecjalizowanych firm zajmujących się likwidacją gniazd uciążliwych owadów.
Warto mieć na uwadze również pomoc tzw. Pogotowia Rojowego. Każda gmina powinna dysponować kontaktem do takiej jednostki.

Czego nie wolno robić, kiedy zauważymy gniazda pszczół, os, czy szerszeni?

Przede wszystkim nie zbliżajmy się do takich rojów, ponieważ możemy zostać zaatakowani przez owady. Samodzielne usuwanie gniazd również nie wchodzi w rachubę. Czasem, odruchowo, zechcemy rzucić czymś w gniazdujące owady, albo polać wodą, czy jakimś specyfikiem - tego nie wolno robić, bo takie ruchy mogą je rozwścieczyć. Warto również ostrzec znajome osoby o znajdujących się gniazdach owadów na naszym terenie.

Strefa Biznesu: Takie plany mają pracodawcy. Co czeka rynek pracy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wielkopolskie.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie