Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wspólnie z Radiem Merkury ogłaszamy plebiscyt: wybierzmy koncertowe wydarzenia 2009 w Wielkopolsce!

Zjawisk wartych zauważenia było tak wiele, że głosowanie podzieliliśmy na trzy kategorie: pojedyncze koncerty, festiwale oraz wykonawcy z naszego regionu, którzy zaistnieli na estradach „u siebie” i „na wyjeździe”, a listę naszych propozycji publikujemy poniżej. Warto też będzie dzielić się swoimi wrażeniami: dla autora najciekawszego komentarza na stronach „Głosu” i „Radia Merkury” czeka upominek: komplet książek o gigantach rocka (Pink Floyd, Sting, Led Zeppelin i U2), o wartości ok. 400zł ufundowany przez poznańskie wydawnictwo In Rock.

Pamięć o niedawnych przecież wydarzeniach muzycznych odświeżać będziemy nie tylko na naszych łamach i w sieci, ale też na antenie Merkurego: od dziś w kolejne trzy poniedziałki, w godzinach od 19 do 21 oraz w specjalnej noworocznej audycji od 15 do 18.

Wyniki ogłosimy 11 stycznia, a organizatorom i wykonawcom we wszystkich trzech kategoriach wręczymy „Złote bilety”.

Nasze propozycje „Złotych biletów”

∨ Czytaj dalej

Komentarze (7)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Iza N (gość)

Pośród wydarzeń muzycznych w roku ubiegłym, dla mnie największym był koncert The Orchestra, spadkobierców Electric Light Orchestra.
Emocji, co niemiara – to pierwszy wieczór, kiedy oddałam swego maleńkiego Synka pod opiekę. Ach, jakże on poradzi sobie sam! Ale… to przecież ELO! Okazja, która może się nie powtórzyć. Tak, więc – syn do dziadków, a ja z mężem – do Areny!
Było cudownie i aż żal, że tak krótko. Co rusz wszyscy zrywali się z miejsc podrygując przy utworach tak pełnych energii jak: Showdown czy Mr. Blue Sky… ELO to muzyka pokoleń, co było widać w Arenie. Może najmłodsi nudzili się trochę chwilami, ale nie ukrywajmy – od wrzasków ze sceny po obecność czterdziestoosobowej orkiestry wpisanej świetnie w ostre rock’n’rolle – to droga, którą trzeba przebyć wraz z wiekiem i osłuchaniem.
To nic, że The Orchestra to już nie „stary” skład. W lutym, kiedy zmarł nagle Kelly Groucutt, wystraszałam się, że już nigdy nie zobaczę Ich na żywo. Oni jednak przyjechali i swemu zmarłemu Koledze dedykowali specjalnie pięknie odegrane Strange Magic…
Na koniec zabrzmiało klasyczne już Don’t Bring Me Down. Myślę, że publiczność nie zawiodła, podobnie jak zespól, który niczym wino – brzmi w tym „innym”
składzie, coraz to lepiej i lepiej. Wspaniały wieczór. Wstyd przyznać, ale zapomniałam nawet na chwilę, że gdzieś tam, u dziadków, śpi moje Maleństwo… Hold on tight to your dreams!

TomekD. (gość)

Byłem na 4 koncertach z tego rankingu : Jane's Addiction , Radiohead , The Subways i Tito&Tarantula - wszystkie zrobiły na mnie ogromne wrażenie jednak dla mnie koncertem roku 2009 jest koncert Radiohead z kilku powodów , ale najważniejszy z nich to ten , że otrzymałem w prezencie od moich Przyjaciół ''Złoty bilet" do 1 strefy , chłopaków z Radiohead miałem wiec na wyciągnięcie ręki. Niniejszym dziękuje wam za niezapomniane chwile. W trakcie koncertu miałem Deja vu -za młodu oglądałem ich teledyski na Mtv - mimo wszystko przyjechali do nas dosc późno. Na finał zagrali Creep i wszystkich ogarnęło szaleństwo , dopiero po koncercie dowiedziałem się , że Creep był dopisany bazgrołem na wydrukowanej setliscie bo zespół od kilku ładnych lat unika go jak ognia na koncertach. Było to piorunujące przeżycie bo Creep nie zagrano u naszych południowych sąsiadów a w Poznaniu tak.

kris (gość)

Zadziwia mnie jak lekką ręką można skreślić i wyrzucić poza nawias inne koncerty, nie wpisane w "wyznaczoną" przez kogoś dziesiątkę. Czy wszystkich interesuje nawiedzona, chora muzyka i problemy narkotykowe zespołu Jane's Addiction, czy trzeba wciskać innym uznanie dla infantylnych piosenek Krajewskiego, ...? Wpisując propozycje festiwali zapomniano o ich twórcach lub mówiąc inaczej gwiazdach koncertów festiwalowych (Chicago..., Kmeda...). Co z koncertami klubowymi np. w Blue Note - String Connection i.in. W takim okrojonym zestawieniu, pomimo uznania dla Marsalisa i Shortera muszę powstrzymać się przed głosowaniem.

fronsua (gość)

A Ray Wilson & Stiltskin ? no raczej zwrócił uwagę wielu osób, niektórzy nawet nie wiedzieli że gość mieszka w Poznaniu ....

R@f (gość)

W podsumowaniu roku 2009 będziemy wspominać i układać wszelkie zestawienia filmów,płyt,koncertów etc; Wiem to teraz POZnan*ska "Cytadela"_25_sierpnia_2009 gościła wyczekany [15 lat] band nietuzinkowy,wyznaczający każdym swym longplayem nowe kierunki szeroko pojętej muzyki.Zespół nie dający się zaszufladkować,skromny bez gwiazdorstwa,tego wieczoru w fantastycznej formie muzycznej,Thom podchodzi z mikrofonem do Eda_Ed:"Dziekuję bardzo",wsamplowany bełkot polskich polityków we wstępie do "The National Anthem",Set lista kapitalna...i wracając do podsumowań_właśnie ten kwintet przysłoni wszystkie koncerty w 2009 w Polsce.Cieszę sie ogromnie,że Radiohead deklasuje wszystkie kulturalne wydarzenie w Poznaniu,zresztą jak dla mnie również w Polsce.

kikiriki (gość)

osobiscie strasznie zdziwił mnie brak Take6. wg mnie to był najlepszy koncert jaki odbył się w Poznaniu w owym roku. Wielki plus za innowacje za kontakt z publika ale przede wszystkim za muzyke ktora niosła sie po całym klubie. jak dla mnie wydarzeniem tez był koncert Audiofeels i Wolnego Bandu na Dziedzincu Rózanym. no ale coz. w takim razje moj głos idzie w strone radiohead

Kosta (gość)

Uprzedzając komentarze o koncertach i wykonawcach, których pominęliśmy: pamiętamy o świetnych wydarzeniach, takich jak występy Snowy White'a, Take 6 czy Tortoise czy o pechowym technicznie , a jednak ważnym Kulcie. W festiwalach odpadły nam z dziesiątki Juwenalia, Tzadik i Rafineria, a w kategorii koncertowych wykonawców pamiętamy o laureatach konkursów i festiwal: Julii Mikołajczak, Monice Limańskiej i Edenie, tudzież Kamilu Wasickim. Mam nadzieję, że w naszych dziesiątkach znajdziecie jednak swoich faworytów, a jeśli nie - zachęcam do komentarzy, uwidaczniających nam dobitnie, że się jednak pomyliliśmy ;-)