Wkrótce zaczną obowiązywać nowe zasady szacowania szkód łowieckich Wkrótce zaczną obowiązywać nowe zasady szacowania szkód łowieckich

Szkody łowieckie powstają w wyniku ekspansji zwierząt leśnych na tereny rolnicze, gdzie znajdują pożywienie (© Archiwum NM)

Od początku października zacznie obowiązywać zmienione Prawo Łowieckie. Od tego czasu w komisji szacującej szkody łowieckie będzie znajdować się urzędnik z gminy lub sołtys, rolnik, na którego polu doszło do szkody oraz myśliwy z danego okręgu łowieckiego.

Jedna z najważniejszych dla rolników zmian w nowym Prawie Łowieckim będzie dotyczyć nowego sposobu szacowania szkód.
W ustawie jasno określono, że rolnik może żądać od miejscowego koła łowieckiego odszkodowania za straty wywołane w czasie polowania oraz za te, które zostały wyrządzone w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny.
Teraz wniosek o oszacowanie takiego odszkodowania rolnik nie będzie musiał składać do koła łowieckiego, tylko do właściwego Urzędu Gminy. Rolnik będzie musiał także powiadomić magistrat o planowanej dacie zbioru płodów rolnych, na tydzień przed przystąpieniem do tego typu prac ziemnych.

Wnioski o odszkodowanie rolnicze należy składać do Urzędu Miejskiego lub Urzędu Gminy
W związku zmianą ustawy Prawo Łowieckie zmianie uległ ogólny sposób postępowania w przypadku wystąpienia szkód łowieckich w uprawach rolnych.
Od 1 kwietnia bieżącego roku wnioski o oszacowanie szkód łowieckich poczynionych przez dziką zwierzynę należy składać w stosownym Urzędzie Miejskim lub Urzędzie Gminy.
W skład zespołu szacującego szkody łowieckie w myśl nowego prawa wchodzą wchodzą: przedstawiciel sołtysa danego sołectwa, przedstawiciel zarządcy lub dzierżawcy obwodu łowieckiego, czyli właściwe Nadleśnictwo (Nadleśnictwo Krotoszyn, Nadleśnictwo Jarocin itp.).
Po wpłynięciu do Urzędu Miejskiego lub Urzędu Gminy wniosku rolnika jest on natychmiast przesyłany do właściwego sołectwa oraz do wiadomości do nadleśnictwa (lub właściwego dla danego terenu koła łowieckiego) oraz poszkodowanego rolnika.
W sprawach sposobów i metod szacowania poniesionych strat należy kontaktować się z właściwym nadleśnictwem, które zgodnie z ustawą zobowiązane są do przeprowadzenia szkoleń w tym zakresie.
Takie szkolenia na terenie powiatu krotoszyńskiego odbędą się w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, o czym oczywiście poinformujemy.

Jak będzie działać komisja?
Trzyosobowa komisja będzie musiała oszacować szkody łowieckie w przeciągu 7 dni od złożenia przez rolnika wniosku o oszacowanie. Sołtys lub gminny urzędnik będzie musiał powiadomić gospodarza i właściwe koło łowieckie o terminie szacowania w ciągu 3 dni od złożenia wniosku.
Co ważne, jeżeli na miejscu szkód nie zjawi się przedstawiciel koła łowieckiego lub rolnik, to szacowanie nie będzie wstrzymane. Ma to uniemożliwić ewentualne opóźnianie wypłacenia odszkodowania przez koło. Był to jeden z najważniejszych postulatów środowisk wiejskich, który został wreszcie wysłuchany. W ramach szacowania szkód komisja będzie musiała w protokołach zawrzeć informacje na temat zwierzyny, która wyrządziła szkody, rodzaj i stan uprawy oraz jej areał, jak również szacunkowy obszar lub masę uszkodzonych płodów. Koło łowieckie będzie miało 30 dni na wypłacenie odszkodowanie rolnikowi.

+++





Czytaj także