18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Poznań. Fort odsłania tajemnice

Odkryte stanowisko artyleryjskie, ruchome uszy do kotwiczenia armat i odkopana zapomniana klatka schodowa do fortecznych korytarzy - oto część sensacyjnych odkryć dokonanych przez pracowników poznańskiego Fortu VII.
Wyremontowane Schody Śmierci. Fot. G. Okoński

Zapomniany do niedawna przez wszystkich fort z Muzeum Martyrologii przeżywa swój renesans. Dzięki miejskim pieniądzom i katorżniczej pracy trójki zapaleńców udało się uratować zabytek sztuki fortecznej. - Mamy nowe bruki, wyremontowane Schody Śmierci, a pod nimi odwodnienia z rurami i studnią chłonną - wymienia Leszek Wróbel, kierownik muzeum. - Przyjemniej jest też w biurze: wyczyszczone i uzupełnione cegły, nowe fugi.

W forcie był krzyż!

Najważniejsze jednak czeka za schodami: Przemysław Jurkiewicz i Paweł Kotlarski, pracownicy Muzeum, pod komendą Leszka Wróbla w ciągu kilku miesięcy odkopali stanowisko armaty 150 mm z kamiennymi, ułożonymi w kształcie kręgu, płytami. Odkopali także ścianę jednego z obiektów fortu, schody i nieznane wcześniej, bo całkowicie zarośnięte i zasypane wejście. Piłami, siekierami i kosiarką usunęli krzaki, drzewa i gęste zarośla, odsłaniając ustawiony w 1946 roku duży drewniany krzyż.

- Doszło do tego, że ludzie pytają nas, skąd wzięliśmy taki stary, już mocno zbutwiały krzyż - mówi Leszek Wróbel. - A on tam stał od lat, tylko nie było go widać.
W trakcie prac odsłonięto również trzy ukryte w bruku stalowe uszy do zakotwiczania wciąganych niegdyś na fort armat: są oczyszczone i można je już podnosić.

Miasto przejmie fort

Dotychczasowe koszty, nie licząc fizycznej pracy trzech osób, wyniosły około 140 tysięcy złotych. Pieniądze jednak będą teraz potrzebne, bo miasto zamierza podjąć remont obiektów fortecznych: "siódemkę" obejmuje Muzeum Walk Niepodległościowych. Najpierw zostanie sporządzona dokładna inwentaryzacja opuszczonych przez wojsko, a do dziś pozamykanych i niszczejących obiektów, a później ich odbudowa.

Plany są wielkie

- Usystematyzujemy walkę z roślinnością zarastającą i rozsadzającą czapę fortu, uszczelnimy przecieki na forcie, nasze dzikie ścieżki chcemy zamienić na normalne dróżki dla strażników, wprowadzić całodobowy monitoring, który ukróciłby kradzieże metalowego płotu - wymienia Leszek Wróbel.

Odkopanie dziedzińca artyleryjskiego spowodowało, że pracownicy fortu chcą odsłonić dalsze trzy podobne stanowiska armat, licząc na odkrycie zasypanych od lat kamiennych płyt z prowadnicami.

Grzegorz OKOŃSKI

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3