LISTA PŁAC - Sprawdź, ile zarabia pielęgniarka, lekarz oraz nauczyciel

Wysokość pensji nauczycieli to temat, który nie tylko wzbudza kontrowersje, ale – wszystko na to wskazuje – tak szybko się nie skończy. Bowiem każdy kolejny rząd i każdy kolejny minister edukacji narodowej obiecują, że polepszą sprawy bytowe nauczycieli, ale zwykle na obietnicach się kończy. Ewentualnie dostają podwyżkę w kwocie kilkunastu bądź kilkudziesięciu złotych, by nie organizowali kolejnej pikiety, strajku ostrzegawczego czy marszu przed Ministerstwem Edukacji Narodowej.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
Nauczyciele niechętnie roz-mawiają o swoich zarobkach. Uważają ten temat za wstydliwy. Dlaczego? Bo zwykle pensja nie wystarcza im na opłaty i utrzymanie rodziny.

W większości przypadków, czas po lekcjach nauczyciele wykorzystują na drugą pracę – uczą w innych szkołach, udzielają korepetycji, przygotowują scenariusze lekcji, piszą podręczniki. Zakładają własne firmy, nie zawsze edukacyjne. Zdarzają się przypadki, że piszą wypracowania „za pieniądze”, w skrajnych – sprzątają mieszkania, myją okna lub pilnują dzieci.

Dyrektorzy szkół zgodnie przyznają, że nauczyciele zarabiają mało, a wielokrotnie sytuacja rodzinna zmusza ich do tego, że dorabiają korepetycjami. Nie mogą ich udzielać tym uczniom, których sami uczą, dlatego też „wymieniają” się nimi z kolegami z innych szkół. Godzina zegarowa takich zajęć w Poznaniu kosztuje od 25 do 50 złotych. Zajęcia u wykładowcy akademickiego (dostępne tylko z polecenia) kosztują od 50 złotych wzwyż.

Pan Marek jest nauczycielem mianowanym w renomowanym poznańskim liceum. Uczy historii. Jego staż pracy wynosi 15 lat, biegle zna dwa języki obce: francuski oraz angielski. Jego pensja zasadnicza to 2227 złotych. Do tego dochodzą dodatki: stażowy 334,5 zł, motywacyjny: 150 zł i 55 zł za wychowawstwo klasy. W sumie zarabia 2766, 5 zł brutto. Niby to nie jest mało, ale gdy zapłaci rachunki, na życie zostaje mu niecałe 1500 złotych.

– Moja żona jest także pracownikiem budżetówki, nie zarabia zbyt wiele – opowiada.
∨ Czytaj dalej

– Mamy dwójkę dzieci. Po opłaceniu świadczeń nie starcza nam do pierwszego. Niestety, takie czasy, że trzeba sobie do pensji dorabiać. Jak? Udzielam korepetycji, wbrew pozorom nie z historii, tylko z języków obcych.
Są też i tacy nauczyciele, którzy nie narzekają ani na warunki pracy, ani na płacę. To pasjonaci swojej pracy. Dla nich najważniejsze jest obcowanie z młodzieżą, przekazywanie wiedzy i umiejętności młodym ludziom. Chętnie spędzają czas nawet ten pozalekcyjny ze swoimi uczniami na dodatkowych zajęciach.
Mimo to uważają, że zawód nauczyciela stracił na wartości. Nie jest już tak powszechnie szanowany jak to było jeszcze kilkanaście lat temu, uczniowie nie zawsze właściwie odzywają się do nich, stracili też część swoich przywilejów.

Euforyczne podejście do misji, jaką niewątpliwie jest nauczycielstwo, tracą, przechodząc na emeryturę. Bowiem dostając średnio 1500-1700 złotych miesięcznie, boją się o swój byt. To nie wystarcza na opłacenie rachunków, kupno jedzenia, środków higienicznych i wykup ewentualnych leków. Tu zgodnie nauczyciele przyznają, że tak jak politycy nie troszczą się o nich gdy pracują, tak łatwo o nich zapominają na emeryturze.

Choć po podwyżce, to pensja nauczyciela jest niska

4654 zł - Zenon Lisiak, dyrektor Szkoły Podstawowej w Dobrzycy

Po 28 latach pracy w zawodzie nauczyciela, dyrektor szkoły podstawowej zarabia 4654 zł. W skład jego wynagrodzenia wchodzi pensja zasadnicza w wysokości 2616 zł oraz cztery dodatki. Pierwszy z nich to dodatek funkcyjny – 730 zł, drugi: motywacyjny – 523,2 zł, trzeci: wiejski – 261,6 zł oraz wysługa lat – 523,2 zł.

1299 zł - sprzątaczka w szkole (3/4 etatu, Wągrowiec) - jej pensja zasadnicza wynosi 866 zł brutto, dodatek stażowy – 173,2 i premia – 259,8 zł.

2006 zł - nauczyciel stażysta z Poznania - pensja zasadnicza 1906 zł i 100 zł dodatku wypłacanego przez miasto

2801,85zł - sekretarka w szkole podstawowej w Wągrowcu (20 lat) - pensja zasadnicza: 1707 zł, dodatki: funkcyjny: 156 zł, stażowy: 341,4, premia: 597,45

1418 zł - nauczyciel stażysta z przygotowaniem pedagogicznym (pół roku pracy, Leszno) - pensja bez dodatków

2224,7 zł - nauczyciel kontraktowy, wychowawca (magister z przygotowaniem pedagogicznym, 8 lat pracy) - pensja – 1962 zł i trzy dodatki

2808,47zł - nauczyciel mianowany w Poznaniu (20 lat pracy) - pensja zasadnicza: 2227 zł, stażowe: 445,40 zł, trzy dodatki: 150 zł, 148,47 zł, 70 zł

1480 zł - nauczyciel języka niemieckiego stażysta w szkole podstawowej (rok pracy, Krotoszyn) - pensja bez dodatków

2256 zł - nauczyciel kontraktowy z 10-letnim stażem pracy, Kalisz - pensja zasadnicza – 1962 zł, dwa dodatki: 294 zł

3553,72 zł - nauczyciel dyplomowany w Poznaniu (20 lat pracy) - pensja zasadnicza: 2616 zł, stażowe: 523,2 zł, trzy dodatki: 150 zł, 139,52 zł, 70 zł

1560 zł - sprzątaczka w gimnazjum w Koninie - pensja zasadnicza bez dodatków

2512,5 zł - rzemieślnik (konserwator) w szkole w Wągrowcu - pensja zasadnicza – 1675 zł, stażowe: 335, premia: 502,5 zł

4989,2 zł - dyrektor zespołu szkół w Poznaniu (20 lat, nauczyciel dyplomowany) - pensja – 2616 zł i dodatki

1774,28 zł - nauczyciel bez tytułu magistra z Rawicza (staż pracy: 20 lat) - jego pensja zasadnicza to 1274 zł i dodatki: 470,28 zł

1800 zł - starsza woźna (pełen etat, Wągrowiec) - jej pensja zasadnicza wynosi 1200 zł, dodatek stażowy – 240 zł, premia – 360 zł

1991 zł - nauczyciel mianowany z Leszna (staż pracy: 3 lata) - jego pensja zasadnicza to 1703 zł i dodatki: funkcyjny – 190 zł

strona: 1 z 2 następna strona »
Katarzyna Sklepik, Katarzyna Kamińska Katarzyna Sklepik, Katarzyna Kamińska
źródło: Głos Wielkopolski

Komentarze (48)

avatar
avatar
A (gość)

Szkoda, że nie dopisali, że lekarz stażysta zarabia tyle co "salowa w szpitalu w Szamotułach"...

avatar
-semen- (gość)

1875 złotych - tyle średnio miesięcznie można zarobić w programie partnerskich darowizn Mega Pensja http://megapensja.pl/?user=-semen-

avatar
kobieta 25 (gość)

Pani Magdo
jeżeli niechciało Ci sie uczyć w szkole to nie obwiniaj nauczycieli za swoje wyniki w nauce. Poza tym jesteś osobą dorosłą więc powninnaś wiedzieć sama co chcesz robić w swoim życiu. Jaki kierunek wybrać ? i mieć przedewszystkim swój cel... Wszystko zależy zawsze od człowieka, wymagaj od siebie, a niekrytykuj innych...

avatar
aaa (gość)

Pielęgniarka za "posiedzenie" przy ciężko chorej starszej osobie w szpitalu na prowincji Polski brała 200 zł na dzień, a potem odwiedzającym krewnym powiedziała że przecież "przecież chyba sami potrafią podać basen, bo ona teraz je". I faszerowała środkami uspokajającymi i innymi tak skutecznie, że ta osoba teraz potrzebuje 24-godzinnej opieki ze względu na uszkodzenie mózgu "bo skoro był u niej ksiądz, no to chyba logiczne że miała umierać i nie ma znaczenie jaka dawka jest bezpieczna, a ja muszę mieć trochę ciszy i spokoju". Nauczyciel przynajmniej nie faszeruje dzieci narkotykami żeby siedziały cicho na lekcji. Już nie mówiąc że osoba zarabiająca tyle co nauczyciel za 200 zł dziennie żyły by sobie wypruwała, bo przecież to taka wielka kasa

avatar
magda (gość)

dwa koła to odpowiednia kwota dla nauczyciela, bez przesady tak duzo pracy to raczej nie maja. 5lat temu skonczylam szkole i szczerze mowiac nie mam dobrych wspomnien. nauczyciele tylko realizowali temat i nic nas nie nauczyli. godzina wychowawcza byla poswiecana na zaległe tematy. zajecia opieraly sie na glebieniu, wyżywaniu się psychicznym, kończąc szkole ja jak i większość moich rówieśników kompletnie nie wiedzieliśmy w którą strone mamy w życiu iść a przecież po szkole powinniśmy to wiedzieć, godzina wychowawcza powinna byc przeznaczona na takie sprawy. wiec pytam sie, czego wy chcecie ''nauczyciele'', wiekszość z was( nie wszyscy bo są wyjątki które uczą nie tyle co przedmiotu ale i pomagają w życiowych wyborach). pytam sie jeszcze raz, czego chcecie i ZA CO? jestem pewna ze wiekszość z mojej starej szkoly by sie pod tym podpisala. NAUCZYCIELE NIE WYKONUJA POPRAWNIE SWOICH ZADAN-wiec cieszcie sie ze zarabiacie tyle ile zarabiacie. przez was zmarnowalam 3lata zycia błądząc po uczelniach i szukając ''powołania''.

avatar
agata (gość) Maggie

Bez przesady Ja pracuję jako pielęgniarka na oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii dodam że jestem też po studiach i moja miesięczna pensja wynosi 1400 zł na rękę i co Wy na to? Duża odpowiedzialność, lekarze wymagający, praca 12 godzinna i nie ma czasu czasami na to żeby zjeść śniadanie, więc nie przesadzajcie z tym że się aż tak napracujecie!!!!

avatar
nie nauczyciel (gość) Mateusz

Powiedz, że jesteś nauczycielem. )))) Słowo które napisałeś "na prawdę", piszemy w ten oto sposób NAPRAWDĘ ( czyli łącznie). Trochę mało przykładasz się do zajęc.)))))

avatar
wiecznystudent (gość) studentka

kim ty jesteś? sprzątaczką? porównujesz sprzedawcę czy sprzątaczkę z nauczycielem, który po 5 letnich studiach musi się ciągle dokształcać. Myślę,że sprzątaczka chętnie by wzięła 2 tys. pensji tylko zauważ, że tą pracę można wykonywać po podstawówce. Ja mam 25 lat nauki po maturze.

avatar
ROMAN (gość)

Mam ukończone studia i kilka lat pracuję w zawodzie w firmie wykonawczej. W sezonie 200h w miesiącu to standard, każda sobota w pracy i nigdy nie wiadomo, o której wróci się do domu. Na głowie projektowanie, zamawianie materiałów, ofertowanie, delegacje i wszystko na tempo. Za każdą pomyłkę odpowiedzialność... dodatkowo nie wykorzystany urlop z 2 ostatnich lat (bo nie ma kiedy). Wszytko za max 2500 na rękę miesięcznie (w papierach 1300 netto). Gdyby nie niedziela, to nawet nie byłoby czasu, żeby na porządne zakupy wyskoczyć.

avatar
asss (gość)

Szkoda ze dla porównania nie ma zarobków tzw. nauczycieli akademickich. Oni dopiero narzekaja na swoj ciezki los pracy ze studentami, slysze to prawie 5 dni w tygodniu.

avatar
Ralph (gość) magda

Ja podpiszę z Tobą kontrakt na początek 3000 + premia. Samochód służbowy to Fiat 500. Musisz umieć tańczyć na rurze i mieć idealną figurę. Do tego dochodzą umiejętności interpersonalne.

Wybierz kategorię